ChÅ‚opaki sÄ… przyjaźnie nastawieni do każdego, kto chce doÅ‚Ä…czyć do Łucznika – wywiad z Mateuszem Polakiem

Zanim dołączył, gangiem rządził tylko jeden. Gdy wszedł do mafii, każdy mieszkaniec Krakowa miotał się z przerażenia na dźwięk jego nazwiska. W ciemnych, dresowych zaułkach odżyła legenda ze złotych lat koksowego życia. w słynnych Jaroszowicach. W Królewskim Mieście zyskał przydomek „Gattuso”. Spotkanie go na krakowskich stadionach zazwyczaj nie kończy się dobrze. Teraz ujawnia swe prawdziwe oblicze. Przed Państwem… Mateusz Polak!

1. Jak to jest być kuzynem prezesa? A może „bratem”, jak to ktoś powiedział?

– W zasadzie nie jest to żaden problem, aczkolwiek zdarzajÄ… siÄ™ zabawne sytuacje. KiedyÅ› na meczu ktoÅ› powiedziaÅ‚, że jesteÅ›my braćmi, ale o tym wspomniaÅ‚eÅ› w pytaniu. Nie ukrywam, że troszkÄ™ mnie to rozbawiÅ‚o, ale brat, czy kuzyn… Krew ta sama 😃

2. Czy przynależenie do rasy krakowsko-jaroszowickich Polaków wiąże się z posiadaniem jakichś szczególnych zdolności, których nie mają inne gatunki nazwisk?

– ZacznÄ™ od tego, że nie spodziewaÅ‚em siÄ™ takiego pytania. Hmmm szczególne zdolnoÅ›ci? Raczej nie, aczkolwiek mógÅ‚bym powiedzieć, że cierpliwość. Prezes doskonale o tym wie.

3. Co przekonało Cię, by dołączyć do Łucznika? Czy jest tu coś wyjątkowego?

– Mój kuzyn, a zarazem prezes, który zauważyÅ‚, że po dÅ‚ugiej przerwie spowodowanej kontuzjÄ… powróciÅ‚em do czynnej aktywnoÅ›ci. Jeden z filmików, jakie opublikowaÅ‚em w mediach spoÅ‚ecznoÅ›ciowych, skÅ‚oniÅ‚ Norberta do napisania do mnie z propozycjÄ… przyjÅ›cia na sparing. Cóż, zgodziÅ‚em siÄ™, zabraÅ‚em ze sobÄ… znajomego, coÅ› tam pokazaÅ‚em i zostaÅ‚em przyjÄ™ty. Co prawda miaÅ‚em bardzo dÅ‚ugÄ… przerwÄ™ od piÅ‚ki nożnej, ale pewnych rzeczy siÄ™ nie zapomina. Czy jest tu coÅ› wyjÄ…tkowego? Na pewno panuje fajna atmosfera, chÅ‚opaki sÄ… przyjaźnie nastawieni do każdego, kto chce doÅ‚Ä…czyć do Łucznika.

4. Wcześniej grałeś w Skawie Jaroszowice. Jeśli dobrze pamiętam, dostałeś dużo żółtych kartek, ale nigdy czerwonej. U nas zyskałeś sławę jako „Gattuso”, potrafiłeś nawet przeprowadzić zamach na prezesa. Rozumiem, że sztab trenerski Łucznika szkoli Cię na zawodowego ninję, dzięki czemu nigdy nie dostajesz czerwonej kartki, ale zawsze wykonasz zlecenie i wyeliminujesz niewygodnego rywala?

– Tak, zgadza siÄ™. WedÅ‚ug statystyk, jakie dostÄ™pne sÄ… w internecie, można wywnioskować, że preferujÄ™ twardÄ… grÄ™. Przydomek „Gattuso” nadaÅ‚ mi prezes, lecz do koÅ„ca nie jestem pewien, dlaczego tak siÄ™ staÅ‚o. Być może dziÄ™ki twardej grze, zaangażowaniu, serduchu przypominam byÅ‚ego reprezentanta WÅ‚och. To tajna informacja, wiÄ™c nie mogÄ™ jej zdradzić 😃 Twarda gra nie ma nic wspólnego z bandyctwem, wiÄ™c jeÅ›li kogoÅ› eliminujÄ™, to przypadkowo.

5. Dla sztabu wciąż jesteś zagadką. Raz grasz w polu, raz na bramce. Czy jesteś komandosem od zadań specjalnych, czyli rzucania bez spadochronu na każdą pozycję na boisku jak Jankiem Doerrem? I na jakiej pozycji najlepiej sobie radzisz, w Twojej ocenie?

– Nie jestem przywiÄ…zany do konkretnej pozycji. MogÄ™ zagrać tam, gdzie zostanÄ™ ustawiony, aczkolwiek preferujÄ™ grÄ™ na skrzydle. LubiÄ™ zdobywać bramki, ale czasami ta zdolność jest mi odbierana poprzez ustawianie na bramce, haha. Wiele zależy od dnia. Czasami dobrze czujÄ™ siÄ™ w formacji defensywnej, a czasami w ofensywnej. Nie jestem przywiÄ…zany do konkretnej pozycji, czyli można rzec, że jestem wszechstronnym zawodnikiem.

6. A teraz pif-paf – pizza z ananasem czy bez?

– OczywiÅ›cie, że bez… Fuuuj. Ananas tylko w saÅ‚atce.

7. Czym najlepiej przemieszczać się po Krakowie? Gangsterską limuzyną, harleyowym motocyklem, a może liną ninja?

– Rowerkiem 😃 NajproÅ›ciej ominąć korki, a wiadomo, że takich w Krakowie nie brakuje, haha, chociaż gangsterska limuzyna brzmi bardzo fajnie.

8. Jakie sÄ… Twoje pasje i zainteresowania?

– Jest ich zbyt wiele. Nie wiem, czy komukolwiek chciaÅ‚oby siÄ™ czytać dÅ‚ugie wypociny, wiÄ™c podam wersjÄ™ skróconÄ…. A wiÄ™c tak. Wrestling (od dziecka, fajna rozrywka sportowa), MMA (od kilku lat, sam trenujÄ™, także pasja do tej dyscypliny stale roÅ›nie), do tego piÅ‚ka nożna i siatkówka – od dziecka po dziÅ›, plus dziennikarstwo.

9. Pracujesz w tylu redakcjach, że już się gubię, do tego jesteś dilerem kebabów i studiujesz. Opowiedz nam trochę o tym. Wiem, że przynajmniej w jednej z tych redakcji piszesz na tematy związane właśnie z piłką nożną.

– Tak, od ponad 6 lat prowadzÄ™ stronÄ™ o wrestlingu, której redakcja skÅ‚ada siÄ™ z ponad 10 osób, wiÄ™c idzie nam caÅ‚kiem dobrze. W dodatku zajmujÄ™ siÄ™ copywritingiem, mam kilka projektów za sobÄ…. PiszÄ™ dla strony sportowej PiÅ‚karski Åšwiat, gdzie znajdziecie moje teksty (relacje z meczów itp). W tygodniu (zazwyczaj od poniedziaÅ‚ku do Å›rody) pracujÄ™ w gastronomii, w weekend mam zajÄ™cia – kierunek masażysta. Do tego dochodzÄ… treningi z MMA oraz na siÅ‚owni, wiÄ™c ciężko jest znaleźć czas na cokolwiek, ale jakoÅ› dajÄ™ radÄ™ i ciÄ…gle idÄ™ na przód. Ostatnio pracowaÅ‚em jako osoba przeprowadzajÄ…ca wywiady na gali boksu, także kolejne fajne doÅ›wiadczenie mam za sobÄ….

10. Wracając do IKS-u… W międzyczasie sprowadziłeś dwóch intrygujących zawodników do drużyny. Pierwszym z nich jest grający w FLS-ie Mateusz Jajkiewicz, drugim dosłownie dwumetrowy Dominik Błach, przy którym nasi przeciwnicy wyglądają jak dzieci. Skądżeś ich ściągnął? Od kolegów z Sycylii?

– Znamy siÄ™ z pracy. Każdy z nich interesuje siÄ™ piÅ‚kÄ… nożnÄ…. Dominik miaÅ‚ krótkÄ… przerwÄ™, ale Mati caÅ‚y czas na chodzie, co oczywiÅ›cie byÅ‚o widać na pierwszym meczu. Z wyższym Panem mieszkam, także Å›miaÅ‚o mogÄ™ rzec, że znamy siÄ™ już caÅ‚kiem dobrze.

11. Prezes narzeka, że ciągle naciągasz go na kiełbaski z grilla. Czy mógłbyś nam to wyjaśnić?

– Po każdym meczu prezes powinien zorganizować grilla z kieÅ‚baskami. Taka zasada panuje w piÅ‚ce nożnej, lecz w Łuczniku nie jest ona egzekwowana, hahaha. Mam nadziejÄ™, że uda siÄ™ to zmienić i wkrótce (jak zrobi siÄ™ ciepÅ‚o) prezes zadba o swoich zawodników w należyty sposób.

12. Jesteś redaktorem naczelnym klubowego Instagrama. Jaką masz wizję prowadzenia tego profilu? Co chciałbyś w niego wnieść?

– Głównie chodzi o regularność. Mam kilka pomysłów dotyczÄ…cych przedstawienia poszczególnych zawodników, ale nie od razu Rzym zbudowano i z czasem zacznÄ… siÄ™ pojawiać takowe posty. Najważniejsza jest regularność w prowadzeniu mediów spoÅ‚ecznoÅ›ciowych. TroszkÄ™ jestem obyty z tym tematem, także mniej wiÄ™cej wiem, co dziaÅ‚a, a co nie.

13. Jest ktoś, kogo podziwiasz, naśladujesz?

– Jako dziecko powiedziaÅ‚bym, że Ronaldinho. Nie widziaÅ‚em wiÄ™kszego magika niż ten Pan. To, co robiÅ‚ z piÅ‚kÄ…, przechodziÅ‚o najÅ›mielsze oczekiwania. Obecnie staram siÄ™ podążać wÅ‚asnÄ… Å›cieżkÄ… i nikogo nie naÅ›ladować.

14. DewizÄ… naszego klubu jest „Vincit qui se vincit” – „Zwycięża ten, kto pokonuje sam siebie”. Jak Ty rozumiesz te sÅ‚owa?

– Każdy zmaga siÄ™ ze strachem oraz z licznymi problemami, ale najważniejsze jest to, aby mieć wsparcie ze strony najbliższych osób, dziÄ™ki czemu jesteÅ›my w stanie wyjść z najgorszej opresji, przezwyciężyć lÄ™k i stać siÄ™ jeszcze lepszÄ… osobÄ…. W skrócie – nie można siÄ™ poddawać, trzeba walczyć.

15. Wymień 3 najważniejsze cechy, które najbardziej cenisz w ludziach lub których wymagasz.

– Odpowiedź bÄ™dzie szybka oraz bardzo prosta. Cierpliwość, rzetelność i szczerość. SÄ… to trzy najważniejsze cechy.

16. Czy jest jakiś moment w Twoim życiu, który zapadł Ci w pamięci?

– Jest wiele takich momentów, które miaÅ‚y ogromny wpÅ‚yw na mój rozwój. Chyba najbardziej zapadÅ‚ mi w pamięć trening piÅ‚karzy Barcelony na stadionie Camp Nou, który miaÅ‚em okazjÄ™ obejrzeć, stojÄ…c na trybunie. WidziaÅ‚em wtedy, co z piÅ‚kÄ… robiÅ‚ Ronaldinho i ten moment jeszcze bardziej zachÄ™ciÅ‚ mnie do gry w piÅ‚kÄ™ nożnÄ… (rozwijanie swojej pasji).

17. Masz dziewczynę, czy właśnie otwieramy rekrutację?

– Rekrutacja zamkniÄ™ta, aczkolwiek zapraszam na trybuny i wspieranie chÅ‚opaków z Łucznika 😃

Dziękujemy Ci, Mateuszu, za odsłonięcie nieco tajemnic z gangsterskiego życia braci Polaków… Eee, chcieliśmy powiedzieć, z intrygujących kulis rodu Polaków w imperium Łucznika. A Państwa zapraszamy do pozostania z nami i śledzenia poczynań Izydorskiego Klubu Sportowego Łucznik Kraków.

Do zobaczenia!

Śledźcie nas w naszych mediach. Zachęcamy serdecznie do subskrypcji i polubień. Wkrótce pojawi się tam jeszcze więcej materiałów 😎

https://isidorium.com/iks-lucznik-krakow/ (tu wszystkie materiały)

https://www.facebook.com/ikslucznik (tu najświeższe wiadomości)

https://www.instagram.com/iks_lucznik_krakow/

https://www.tiktok.com/@ikslucznik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.