ground group growth hands

Czy staniemy się braćmi z Ukraińcami, czy powtórzy się to, czego się ostatecznie nie wyrzekli?

Mocny głos pewnego Polaka (nie mnie) w dylematach Polaków na temat przyjmowania Ukraińców do swych domów.

Ów człowiek, którego tutaj post się niestety nie wyświetla, to nasz były rozmówca, z którym przeprowadzaliśmy wywiad jako działaczem pro-life i członkiem Reduty Niepokalanej, która powstrzymała sodomskie natarcie na Jasną Górę.

Zanim wstawię jego rozbudowaną wypowiedź, podam mą opinię na temat obecnej sytuacji. Jest to ogromny dylemat – będzie wielu Ukraińców, którzy już są nam wdzięczni i zachowają tę pamięć za pomoc, jaką ich obdarzyliśmy w czasie tragedii, jaka obecnie rozgrywa się w ich kraju. Pomagamy im, gdyż są ofiarami agresji Rosji. Choć to niezwiązane z tym wątkiem, zaznaczę tylko, że nie należy mścić się na Rosjanach jako w ogóle narodzie, gdyż każdy Rosjanin jest inny i są tacy, którzy tego nie popierają. Wracając – nie można udawać, że część Ukraińców czci Stepana Banderę, a nawet jeśli wielu z nich tego nie czyni, o czym przekonywał mnie pewien znajomy Polak tam mieszkający, to państwo, które nie rozprawiło się z mitem, na jakim część środowisk próbuje budować tożsamość ukraińską i które nie pozwala polskiemu Instytutowi Pamięci Narodowej na ekshumację pomordowanych w Rzezi Wołyńskiej (chyba, że coś się zmieniło, a ja o tym nie wiem, to proszę mnie poprawić), może niebezpiecznie przyzwalać na szerzenie się takich idei pośród Ukraińców. Już słyszałem, jak to rzekomo Podkarpacie miało by być ukraińskie, jak pańscy Polacy powinni zapłacić za swe zbrodnie (były też takie, ale w porównaniu do tego, jak Ukraińcy wyrzynali Polaków już w XVII wieku, jak okrutnymi metodami, to szala zdecydowanie przechyla się na ich niekorzyść). Nie mówię, że jest to na tyle silny nurt, by większość Ukraińców obecnie mogła postąpić w ten sposób, że domagała się pewnych rzeczy jako rzekomo słuszne zadośćuczynienie im krzywd ze strony Rzeczypospolitej. Ale dalej Ukraina nie załatwiła z nami tych spraw, dalej przyzwala się na panoszenie się fałszywego, bo niepełnego wizerunku rzekomo bohatera Ukrainy, Stepana Bandery czy Kozaków, jako jedynie gierojów i zwykłych, prostych chłopów walczących o sprawiedliwość. Nie mówię, że wszystko w historii Ukrainy było złe, na pewno nie, jakkolwiek pisałem kiedyś, że lepiej, by w swej tożsamości Ukraina odwoływała się do Rusi Kijowskiej lub by tworzyła ją na nowo, w oparciu o obecne, od kilku lat bohaterskie czyny. I oczywiście, zawsze, na fundamencie wielkiego proroka i obrońcy Ukrainy, mimo nawet tego, że polemizował z Polakami w części spraw, bł. bp Grzegorza Chomyszyna. Jego postać to ogromne dziedzictwo, prosty wykład tego, jak żyć, czym się kierować. I pytanie – czy jeśli Ukraińcy połączyliby kult Bandery z obecnymi, wspaniałymi wyczynami, czy nie poczuliby fałszywej siły, fałszywej, gdyż ostatecznie nieoczyszczonej, nie wykorzystującej swej szansy na pełną wolność w prawdzie? Czy również przy wsparciu świata, który teraz zachwyca się nad postawą Polaków przyjmujących ukraińskich imigrantów, po zmianie planów globalistów i stwierdzeniu, że oto teraz Polska musi wprowadzić praworządność i przywileje dla Ukraińców, czy oni wówczas zaczęliby domagać się rzeczy, których nie powinni jako goście w naszym polskim domu? Nie wiem, jak będzie. Wiem jedno – miłość trzeba budować na prawdzie, do czego wielokrotnie wzywał św. Jan Paweł II.

Podkreślę – jak najbardziej należy pomagać Ukraińcom, gdyż są potrzebujący. Natomiast też trzeba to robić z głową, by Polacy nie byli przez to pokrzywdzeni, lecz zachowali swą godność i z tą godnością i bez obaw o swą przyszłość mogli dalej wspierać swych potencjalnych braci, pozwolę sobie użyć takiego nietypowego określenia.

PS: Post się nie wyświetla, dlatego dodam tylko wpis, który go oburzył. Chodzi o działacza ukraińskiego w Polsce, który niebezpiecznie i dziwnie przekazała marzenia i plany odnoszące się choćby do Kai Godek, polskiej działaczki pro-life. W czym interesie działa, jeżeli ośmiela się użyć pojęć Nieba i piekła i nie zauważa, że mordowanie nienarodzony dzieci to grzech wołający o pomstę do Boga? Jak Ukraina miałaby wpłynąć na atak w kierunku Polki mieszkającej w Polsce?

Link do profilu pana Isajewa: https://www.facebook.com/isajew.igor

Proszę serdecznie o wsparcie mej działalności kupnem książki/książek:

Z góry serdecznie dziękuję za każdy zakup

Leave a Reply