Sztab Łucznika rzuca mną po całym boisku – wywiad z Janem Doerrem

Na żywo wesołek, na zdjęciach rzymski żołnierz. Polak czy Austriak? A może ktoś inny? Pochodzi ze starożytnej krainy, niczym prezes. Zdradzę, że uwielbia wyżynać trockistów 😉 Jan Doerre i jego tajemnice. Poznaj człowieka, który działa w tajnych służbach.

1. Deere… Dererre… Door… Jak często widzisz przeróbki swego nazwiska i jak się je wymawia? Wszyscy bowiem pytają.

– Wymawia się po prostu Dere. Przeróbek swojego nazwiska wysłuchałem się już za wszystkie czasy, szczególnie w szkole, gdzie każdemu nauczycielowi trzeba było tłumaczyć wymowę. W końcu się poddałem i nie zwracałem uwagi, jak źle przeczytali.

2. Skąd się wzięło na Twoim profilu na Facebooku imię „Jerry”?

– Kiedyś w liceum przyszedłem na lekcje w jeansach i kraciastej koszuli i jeden z kolegów zażartował, że wyglądam jak taki typowy amerykański farmer Jerry. W dodatku na trzecie imię mam Jerzy, a Jerry to zdrobnienie od angielskiego George, więc jakoś tak samo już zostało, jako pseudonim.

3. Skoro masz korzenie austriackie, jak rozumiem, to załatwiłbyś nam obóz piłkarski na tle tamtejszych gór?

– Ostatnio niestety okazało się, że nie mam korzeni austriackich, lecz że moi przodkowie byli Niemcami Sudeckimi. Ale tam też są góry. A teraz, na dodatek, bardzo dobra kuchnia 😉

4. Powołanie do IKS-u dostałeś z wojskowego werbunku? Mówi się, że prezes, gdyby mógł, robiłby obozy piłkarskie na koloniach harcerskich, bo wtedy mógłby przekonać pana Stasia Czerczesowa na wizytację w warunkach dżungli.

– Prezes do mnie napisał, że tworzy klub, to się zapisałem 😂 A obozy harcerskie są dobrym miejscem na treningi. Codzienna pobudka o 7 rano, potem rozgrzewka i prysznic i cały dzień mamy na ćwiczenia.

5. Trener z kolei uwielbia harcerzy za to, że są niesamowicie bitni i zawsze, jak trzeba wykonać jakieś trudne zadanie, oni, nawet jeśli któryś z nich narzeka, co jest rzadkie, od razu przystępują do boju. Opowiedz nam o harcerstwie. Czym ono dla Ciebie jest?

– Harcerstwo jest odskocznią od codzienności, środowiskiem, gdzie mam swoich przyjaciół i drugą rodzinę. Oczywiście, mam w nim również jakichś wrogów oraz problemy, w końcu praca instruktora nie jest sielanką, ale wiem, że mogę w swoim środowisku, wśród swoich ludzi, znaleźć wsparcie.

6. Czy Harcerstwo Rzeczypospolitej Polskiej (HRP) jest lepsze od ZHR i ZHP? Nigdy nie widziałem jeszcze wzajemnie naparzających się harcerzy, więc właśnie mam możliwość sprawdzenia do końca ich bojowych umiejętności… (śmiech).

– Oczywiście, że jest lepsze 😂 A tak na serio, to każda organizacja harcerska jest trochę inna. Nas oskarża się o bycie bojówkami somalijskimi, żołnierzami Macierewicza itp. itd. Kładziemy duży nacisk na zajęcia stricte wojskowe, ćwiczenia z bronią i w terenie. I łączymy z tym tradycję harcerską. Można chyba powiedzieć, że najbardziej nawiązujemy do harcerstwa sprzed I wojny światowej.

7. Gdyby trzeba było rozwalić lewaków, to ksiądz major Marcin Kostka spuściłby się z helikoptera, a służbie liturgicznej zrobiłby szybki kurs komandosów. Myślisz, że tak należałoby ostatecznie rozwiązać sprawę kościoła przy ul. Kopernika (śmiech)?

– Popieram, chociaż mam nadzieję, że nie będzie trzeba 😂

8. Niekiedy widziałem Cię jako ministranta na tradycyjnej liturgii. Czemu Norbert ciągle o niej mówi? Wyjaśnisz to jakoś naszym Czytelnikom? Bycie na niej potrafi być lepsze niż nabijanie „levelów” w LOL-u, w FIF-ie albo w Counter Strike’u?

– Fakt, kilka razy zdarzyło mi się służyć, głównie robię to na obozach harcerskich. I bardzo lubię, ponieważ tradycyjna liturgia jest niezwykle piękna. Ale nie potrafię powiedzieć, co mnie w niej pociąga. Czy ta mistyczność i tajemniczość, piękno ornatów i gestów, czy może język łaciński. Chyba wszystko po trochu. I polecam to każdemu, przyjść i zobaczyć.

9. Ponoć ochraniałeś samego naczelnika państwa Jarosława Kaczyńskiego. Nie dałeś się przekupić zamachowcom. TOP Secret, czy coś nam opowiesz?

– Nie mogę powiedzieć, inaczej musiałbym was wszystkich zabić 😉😂

10. Powiedz mi, jakie masz zdanie na temat trendów ekologicznych. Powinniśmy uczestniczyć w strajkach klimatycznych i jeść wege burgery czy może zgłosić się do harcerstwa i przeżyć „real fun”?

– Jak ktoś lubi, to niech sobie chodzi, jego wola. Ja raczej krzywo patrzę na takie fasadowe pomysły jak te strajki klimatyczne, bo niewiele wnoszą, a często mają podłoże polityczne. 

Jednym z punktów prawa harcerskiego jest „harcerz szanuje przyrodę i stara się ją poznać”. Na obozach staramy się nie marnować żywności, sprzątać śmieci po sobie, nie niepokoić zwierząt itp.

11. Pizza z ananasem czy bez? A może z szyszkami?

– Jak będzie ananas, to zjem. Do pizzy paradoksalnie pasuje nawet gruszka i jabłko 😉 Ale jednak preferuję prawdziwą włoską pizzę, a tam nie ma miejsca na takie eksperymenty.

12. Grałeś w Jadwiżance. Teraz grasz na każdej możliwej pozycji w IKS Łucznik. Masz marzenie, by ustatkować się na jakiejś pozycji na boisku, czy nasz sztab trenerski dalej może Cię spuszczać na linie na „Mission Impossible”?

– Gra w Jadwidze Kraków była dosyć epizodyczna, muszę przyznać, ale fajna. Nie pamiętam już, na jakiej pozycji tam grałem. Dlatego nie obrażam się, że sztab Łucznika rzuca mną po całym boisku 😂 Sam nie wiem, gdzie bym najlepiej się czuł. Na pewno nie na bramce, co już przetestowaliśmy w jednym meczu 🤣

13. Wiesz, że już pół Krakowa wie, że jesteś synem słynnego byłego redaktora naczelnego portalu PCh24.pl, Piotra Doerre i Twej mamy, która pracuje chyba dalej w redakcji. Zapytam natomiast poważnie, bo sam miałem szczęście uczestniczyć przez kilka lat w spotkaniach tego szerokiego środowiska z pod znaku S.B. ks. Piotra Skargi i prof. Plinio – co może zaoferować młodym Krucjata Młodych i inne dzieła skargersów, jak to niektórzy mówią (przypomina mi to transformersów)? A może to nudni panowie w garniturach, co nie chcą chodzić do galerii, by kupić sobie szare, czarne, modne ciuszki i żyć w wielkiej, hipisowskiej komunie?

– Na pewno nie są to nudni panowie, lecz ludzie trzymający się twardo swoich zasad. Zaś sama Krucjata Młodych, cóż, na pewno może zaoferować formację duchową i umysłową. Sam już od kilku lat nie uczestniczę w krucjacie, ale pamiętam, że można było na różnych wyjazdach poznać ciekawych ludzi, zdobyć wiedzę na tematy filozoficzne i teologiczne, a nawet po prostu posiedzieć i zasięgnąć opinii na wiele tematów.

14. Skoro już przeszliśmy na tak wysokie tory rozmowy – jest ktoś, kogo podziwiasz, naśladujesz?

– Trudne pytanie, bo dużo jest takich osób. Jeśli chodzi o świat piłki nożnej, to zawsze miałem duży sentyment do takich piłkarzy jak Andrea Pirlo i Jakub Błaszczykowski. Imponowali mi tym, że nie byli najważniejsi w swoich klubach, a jednak często bez nich nie było zwycięstwa. Zawsze lubiłem takich walczaków.

15. Jak rozumiesz dewizę naszego klubu „Vincit qui se vincit” – „Zwycięża ten, kto pokonuje sam siebie”?

– Rozumiem tak, że idzie się naprzód, do wyznaczonego celu, bez względu na wszystkie potknięcia i porażki po drodze.

16. Wymień 3 najważniejsze cechy, które najbardziej cenisz w ludziach lub których wymagasz.

– Na pewno szczerość, nie lubię dowiadywać się, że znajomy mnie oszukał, że wszystko, co mówił, było kłamstwem, a już tak się zdarzało.

Drugą taką cechą jest inteligencja, lubię wiedzieć, że mój rozmówca wie, o czym do niego mówię i potrafi sam wyciągać wnioski.

Na koniec warto, żeby człowiek był po prostu godny zaufania.

17. Czy jest jakiś moment w Twoim życiu, który zapadł Ci w pamięci?

– Na pewno taki moment był w gimnazjum, kiedy nauczyciel historii oznajmił mi, że zostałem laureatem olimpiady historycznej.

18. Czym najlepiej poruszać się po Krakowie, oprócz skakania po drzewach?

– Nie mam prawa jazdy i mieszkam w centrum, więc wszędzie poruszam się komunikacją miejską. Ale kiedy jest ciepło, preferuję przejście się na piechotę. Zawsze można zrzucić kilka kalorii 🙂

19. Jakie są Twe pasje i zainteresowania?

– Jestem pasjonatem historii, uwielbiam czytać mapy, niezależnie jakich terytoriów, ważne, że jest mapa 😅 Jestem wielkim fanem Chorwacji i zawsze kibicuję chorwackiej reprezentacji. Uwielbiam też chodzić po górach. Obecnie próbuję zdobyć wszystkie szczyty Beskidu Wyspowego, potem może Gorce, a w końcu i Bieszczady… No i oczywiście podczas takich wycieczek lubię robić zdjęcia.

20. A dałbyś nam próbkę brzmienia tego języka?

– To jest w sumie prosty język, bo brzmi jak połączenie polskiego z rosyjskim, z dodatkowymi włoskimi słowami. Może zaprezentuję najważniejsze zwroty:

Dzień dobry – Dobar dan, lub Dobro jutro

Do widzenia – Dovidjenja

Proszę – Molim 

Dziękuję – Hvala

Po ile to/Ile to kosztuje – Koliko je ovo

Przy czym warto pamiętać, że w chorwackim, jeżeli następują po sobie litery d oraz j, to czytamy je jako dż. Ale tutaj wchodzimy już w gramatykę chorwacką, która potrafi być brutalna 😆

21. Masz już dziewczynę, czy właśnie otwieramy rekrutację?

– Jak na prawdziwego harcerza przystało, nie mam dziewczyny, więc możemy otwierać rekrutację. Ale nie wiem, czy taka baba istnieje, co ze mną wytrzyma 😂😂😂

Dziękujemy, Janku, za Twe szczegółowe zeznania, zanotowaliśmy je w protokole. A Państwa zapraszamy już za tydzień na kolejny wywiad z naszej klubowej dżungli.

Leave a Reply