Mogę zarąbać siekierą i jeść płatki na autostradzie – wywiad z Piotrem Kulisem

Gdy idzie, kibole zawracają. Gdy jedzie, tiry zjeżdżają. Gdy jest na boisku, nikt go nie powstrzyma. Oto trener-asystent i obrońca – Piotr Kulis!

1. Działasz w harcerstwie. To tam budowałeś duszę wojownika?

– Działam i jest ono z pewnością nie bez znaczenia, jednak nie jest to jedyne źródło mojej siły.

2. Jesteś również ratownikiem. Czy Twoja pomoc polega na przesuwaniu głazów i ratowaniu nieszczęśników, czy na odstraszaniu wilków i niedźwiedzi?

– Pewien znajomy instruktor powiedział, że w ratownictwie czasami potrzebne są osoby do dociążenia quada tak, aby wyjechał z dziury z piaskiem.

3. Jakie miejsce chciałbyś odwiedzić? Dżunglę pełną drzew, szczeliny Himalajów czy stadion dziarskich Szkotów?

– Zdecydowanie góry, bardzo je lubię, więc wybrałbym Himalaje, aczkolwiek nie szczelinę, a szczyt.

4. Zostałeś również trenerem-asystentem. Czy będziesz nas uczył agresywnego doskoku do przeciwnika, o którym tak często mówiłeś?

– Pytanie proste i prosta odpowiedź oczywiście, ale dodam, że jestem zdania, że jest to jeden z motywów, dla których dostałem to stanowisko.

5. Czym najlepiej przemieszczać się po Krakowie? Wiem, że powiesz, że Škodą, lecz jeśli ktoś nie ma, to czym polecasz?

– Škodą, a nawet Fabią, obowiązkowo w gazie, a tak to polecam 194 w godzinach szczytu KMWTW 🙃.

6. Jakie są Twoje pasje i zainteresowania?

– Góry, fotografia i Liturgia.

7. Jest ktoś, kogo podziwiasz, naśladujesz?

– Z całą pewnością, ale ciężko mi wskazać konkretną osobę, na pewno Tomasz Hajto, oczywiście na boisku, nie za kierownicą.

8. Dewizą naszego klubu jest „Vincit qui se vincit” – „Zwycięża ten, kto pokonuje sam siebie”. Jak rozumiesz te słowa?

– Ja to jestem zdania, że wszyscy grają, i tak wygrywają Niemcy, więc strzelanie sobie  w głowę aby wygrać, nie ma sensu, bo i tak przegrasz.

9. Wymień 3 najważniejsze cechy, które najbardziej cenisz w ludziach lub których wymagasz.

– Spontaniczność, chęć przygody, terminowość.

10. Czy jest jakiś moment w Twoim życiu, który zapadł Ci w pamięci?

– Brakłoby miejsca na stronie, aby je opisać, ale na pewno na długo zapadło mi w pamięć spanie pod gołym niebem na plaży, jedzenie płatków na autostradzie, pierwszy mecz w Łuczniku, jest jeszcze kilka, ale jakbym o nich opowiedział, to musiałbym cię zabić🪓🪓🪓🪓.

11. Masz dziewczynę, czy właśnie otwieramy rekrutację?

– Rekrutacja trwa, ale wymagania dość duże.

Dziękujemy Ci, Piotrze, że zgodziłeś się ujawnić nieco tajników ze swej wojennej sztuki i pokazać drugą, wesołą część swego oblicza. A Państwa zapraszamy już za tydzień na wywiad z kolejnym zawodnikiem naszego klubu.

Leave a Reply