FC Gold Team Kraków 13:14 (12:10) IKS Łucznik Kraków

Dziwny sparing, ale godzien wspomnienia. Za 100 lat historycy rozstrzygną, kto wygrał, ale z pewnością był to mecz pewnego przełamania.

Pojedynek między doświadczoną drużyną Goldu a naszym niezwykle młodym zespołem odbył się w Królewskim Krakowie na ul. Lipskiej 61 w sobotę o 16:30.

Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 4:6. W regulaminowym czasie wynik wyniósł 10:12, lecz przeciwnicy chcieli przedłużyć spotkanie. Nie ustaliliśmy jednak, co to dokładnie znaczy, więc my mamy swoją wersję o wygranej 14:13, a rywale o ich zwycięstwie 12:10. Sprawa jest bardzo skomplikowana, więc trudna do rozstrzygnięcia. Następnym razem po prostu ustalimy jasno, że liczy się tylko regulaminowy czas lub dodajemy tylko raz konkretną liczbę minut.

Mimo kilku ostrych wejść po obydwu stronach staraliśmy się dobrze rozwiązywać spory. Polecamy FC Gold Team Kraków jako ludzi, z którymi da się dogadać i miło porozmawiać za linią boiska, nawet w trakcie meczu 😉 Pozwolę sobie zdradzić, że przeciwnicy pochwalili nas, iże, jak na drużynę dopiero chcącą przystąpić do rozgrywek Play Areny, graliśmy naprawdę dobrze 😊

W naszym składzie wystąpili:

Eryk Iwaszko (wicekapitan), Stanisław Smoczyński, Paweł Brzeziński, Kacper Mucha, Filip Janowski, Jakub Mączeński, Jan Szewczyk, Jan Doerre, Kacper Sadowski, Hubert Biedermann, Patryk Hajduk oraz Sebastian Dzięgiel jako pomoc techniczna i trener Norbert Polak.

Asysty: Biedermann (3), Mucha (3), Hajduk (3), Smoczyński (2), Iwaszko (2), Mączeński (1).

Gole: Hajduk (4), Iwaszko (3), Smoczyński (3), Biedermann (2), Doerre (1), Sadowski (1).

Transfery i debiuty Hajduka, Szewczyka i Sadowskiego można zaliczyć do udanych, zwłaszcza Patryka, który pobił rekord zdobytych bramek w ciągu jednego meczu i to już na pierwszym naszym spotkaniu! W klasyfikacji najlepszych strzelców naszej drużyny zrównuje się z Erykiem i Hubertem.

Poniżej przedstawiamy fotorelację Jana Doerre, Jana Szewczyka i Norberta Polaka oraz memy:

Leave a Reply