Galaxy Dream 16:2 IKS Łucznik Kraków

W historii trzeci sparing, w praktyce drugi i choć wynik gorszy, to rywal silniejszy i zmiana mentalności w naszej drużynie.

Na stadionie gospodarzy przy ul. Sadzawki 1 w Królewskim Krakowie odbyła się bitwa między dopiero co powstałym zespołem, a doświadczoną drużyną grającą w Play Arenie i Minilidze. Pojedynek stoczyliśmy 29 sierpnia o 17:00.

Dla wielu z nas był to pierwszy, wspólny bój, mieliśmy mniej rezerwowych niż w pierwszym meczu, a i tak udało się strzelić tym razem nie jedną, a dwie bramki, mimo o wiele większej liczby straconych. W porównaniu do innych drużyn, które potrafiły przegrać z Galaxy 2:32 czy 8:40, nasz wynik nie jest aż tak zły. Galaxy to ewidentnie zgrany zespół, a ich podania na skrzydła i zagrywanie w półprzestrzenie jest perfekcyjne. Wyciągnęliśmy wnioski i wiemy już, co poprawić w IKS-ie. Cieszy jednak, że zawodnicy podejmowali walkę, nieraz stając w szranki sam na sam. Tego przekonania zabrakło w pierwszym sparingu. Udane okazały się także transfery:

Asysty w meczu zaliczyli Jakub Mączeński i Piotr Kulis, bramki zdobyli Hubert Biedermann i Mateusz Cierpik.

Cały skład: Jakub Konieczny (kapitan), Jakub Mączeński, Krzysztof Biskup, Stanisław Smoczyński, Mateusz Cierpik, Łukasz Janeczko, Piotr Kulis, Hubert Biedermann, Norbert Polak (trener).

Poniżej fotorelacja z lepszymi i słabszymi zdjęciami, ale jednak:

Dziękujemy Michałowi Studziżbie za wykonanie kilku ostatnich fotografii.

Adnotacja: Nasi rywale wyliczyli, że było 17:2, lecz my 2:16. Niemniej, dla uczciwości, informujemy o obydwu notatkach.

Leave a Reply