Siostry prowadzą jedyny ośrodek dla niepełnosprawnych w ogarniętym wojną Afganistanie

14 zgromadzeń ma swoich reprezentantów w Stowarzyszeniu „Dla dzieci Kabulu”. Zakonnice pracują w stolicy kraju, Kabulu. Ostatnio przybyła tam kolejna siostra mimo trwającego konfliktu.

Również to miasto stało się świadkiem śmierci. W piątek talibowie dosięgli tam rzecznika prezydenta państwa Aszrafa Ghaniego i szefa Rządowego Centrum ds. Mediów i Informacji, Dawę Chana Minapala.

Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) poinformował też, że w ostatnim czasie podczas walk zginęło 27 dzieci oraz 1000 cywilów. Oprócz talibów zamachy przeprowadzają także członkowie byłego Państwa Islamskiego.

Na terenie ośrodka znajduje się obecnie 50 dzieci w wieku od 6 do 12 lat. Pochodzą z najuboższych rodzin. Pomimo sytuacji, jaka panuje w Afganistanie, siostry planują przyjąć kolejne pociechy pod swe skrzydła. Posługę pełnią 3 siostry, reszta pracowników to Afgańczycy. Podczas epidemii ośrodek był zamknięty, lecz wówczas członkowie dostarczali rodzinom potrzebną żywność.

Pracująca tam pakistańska siostra Shahnaz Bhatti powiedziała, że poza obiektem nie mogą przyznawać się do Chrystusa, lecz Afgańczycy doceniają ich pracę na rzecz niepełnosprawnych dzieci.

Stowarzyszenie zostało założone w 2004 r. z inspiracji apelem św. papieża Jana Pawła II o pomoc dla najmłodszych w tym kraju.

Źródło: DoRzeczy.pl, Vaticannews.va, TVP.Info, Wikipedia, PolskieRadio24.pl

Leave a Reply