Franciszkanie Niepokalanej dzielą się świadectwem medycznego cudu. Uratowała ich Pani z Fatimy i Krew Chrystusa

Zabiły dzwony. Padł strach – czyżby zmarł zakażony brat? A może Ojciec Święty choruje? Ale zaraz… Przecież w Niepokalanowie nie ma takiego zwyczaju.

Jeden z braci zakonnych wrócił 22 czerwca z urlopu. Nie czuł się do końca dobrze, ale udał się do lekarza i dostał antybiotyki. Później zwykły cykl – wspólne modlitwy, jedzenie i strzyżenie współbraci. Okazało się jednak, że ma koronawirusa. 27 czerwca wylądował do szpitala dla zakażonych koronawirusem, jego płuca oddychają w 60%, jest podłączony do respiratora i zanurzony w farmakologicznej śpiączce do dzisiaj… Bracia zamarli. Cały Niepokalanów natychmiast zamknięto. 107 zakonników kontynuowało posługę, lecz z uczestnictwem wiernych przez internet. Nadeszła pierwsza sobota lipca – dzień wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy przeciwko Niemu i miesiąc poświęcony Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Miały zostać ogłoszone wyniki badań braci. Popołudniem dowiedzieli się, że będą dopiero w niedzielę wieczorem. Jednak wieczorem tego samego dnia rozległo się bicie dzwonów. Gwardian podszedł do mikrofonu i oznajmił, że wszyscy są zdrowi! Wyniki testów 107 zakonników sprawdzał z urzędnikiem sanepidu po kilka razy. Ojciec Grzegorz Szymanik powiedział, że od poniedziałku (6 lipca) Niepokalanów funkcjonuje zupełnie normalnie tak, jak dawniej.

Urzędnik sanepidu stwierdził, że to niemożliwe, by w zakonie, w którym około 30 osób miało kontakt z zakażonym koronawirusem bratem i gdzie łącznie żyje 107 zakonników, nikt więcej się nie zaraził! Jak mówią Franciszkanie, taka sytuacja nie zdarzyła ani w Polsce ani, być może, na całym świecie.

Źródło: Niepokalanow.pl

One thought on “Franciszkanie Niepokalanej dzielą się świadectwem medycznego cudu. Uratowała ich Pani z Fatimy i Krew Chrystusa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje