Angielscy Katolicy oddają kraj pod władanie Matki Bożej

Wierni króla Ryszarda II ponownie oddadzą kraj pod opiekę Matki Bożej z Walsingham. Organizatorzy podkreślają, że kiedy ludzie poddają się woli Bożej, cały kraj ulega transformacji, ale nie tej z 1989, lecz kontrrewolucyjnej.

Od 2 lat Anglicy przygotowują się na akt oddania kraju w wiano Maryi. Proklamacja odbędzie się 29 marca.

Oddaniu się będzie towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Walsingham, która objawiła się w tym miejscu w Roku Pańskim 1061 szlachciance Rycheldzie Faverches i kazała wybudować kopię Domku Nazaretańskiego. Wybudowano bazylikę stającą się od XIX wieku narodowym sanktuarium maryjnym, dokąd przybywają pielgrzymi.

Tradycja oddawania Anglii pod władanie Matki Bożej miała miejsce już od czasów Świętego Edwarda Wyznawcy (panował w latach 1042-1066). Takie zawierzenia dokonał również król Ryszard II w postaci uroczystego ślubowania w Roku Pańskim 1381.

Źródło: eKAI.pl, PCh24.pl, vaticannews.va

Zdjęcie: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Walsingham_Statues_of_Virgin_Mary.jpg

Dodatek Isidorium:

Version:1.0 StartHTML:000000269 EndHTML:000016648 StartFragment:000004040 EndFragment:000016586 StartSelection:000004040 EndSelection:000016582 SourceURL:http://www.vatican.va/content/benedict-xvi/pl/encyclicals/documents/hf_ben-xvi_enc_20071130_spe-salvi.html Spe Salvi – Encyclika Benedikta XVI | BENEDICT XVI

Maryja, gwiazda nadziei

49. W hymnie z VIII/IX wieku, a więc sprzed ponad tysiąca lat, Kościół pozdrawia Maryję, Matkę Boga, jako « Gwiazdę Morza »: Ave maris stella. Życie ludzkie jest drogą. Do jakiego celu? Jak odnaleźć do niego szlak? Życie jest niczym żegluga po morzu historii, często w ciemnościach i burzy, w której wyglądamy gwiazd wskazujących nam kurs. Prawdziwymi gwiazdami naszego życia są osoby, które potrafiły żyć w sposób prawy. One są światłami nadziei. Oczywiście, Jezus Chrystus sam jest światłem przez antonomazję, słońcem, które wzeszło nad wszystkimi ciemnościami historii. Aby jednak do Niego dotrzeć, potrzebujemy bliższych świateł – ludzi, którzy dają światło, czerpiąc je z Jego światła, i w ten sposób pozwalają nam orientować się w naszej przeprawie. Któż bardziej niż Maryja mógłby być gwiazdą nadziei dla nas – Ona, która przez swoje « tak » otwarła Bogu samemu drzwi naszego świata; Ona, która stała się żyjącą Arką Przymierza, w której Bóg przyjął ciało, stał się jednym z nas, pośród nas « rozbił swój namiot » (por. J 1, 14)?

50. Do Niej więc się zwracamy: Święta Maryjo, Ty należałaś do tych pokornych i wielkich dusz w Izraelu, które – jak Symeon – wyczekiwały « pociechy Izraela » (Łk 2, 25), jak Anna oczekiwały « wyzwolenia Jerozolimy » (Łk 2, 38). Ty żyłaś Świętymi Pismami Izraela, które mówiły o nadziei – o obietnicy danej Abrahamowi i jego potomstwu (por. Łk 1, 55). Dlatego też pojmujemy święty lęk, jaki Cię ogarnął, gdy anioł Pana wszedł do Twej izby i powiedział Ci, że masz wydać na świat Tego, który jest nadzieją Izraela i którego świat oczekuje. Dzięki Tobie, przez Twoje « tak », nadzieja tysiącleci miała stać się rzeczywistością, wejść w ten świat i w jego historię. Pochyliłaś się przed wielkością tego zadania i powiedziałaś « tak »: « Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego » (Łk 1, 38). Kiedy pełna świętej radości przemierzałaś pośpiesznie góry Judei, aby dotrzeć do Twojej krewnej Elżbiety, stałaś się obrazem przyszłego Kościoła, który niesie w swoim łonie nadzieję dla świata poprzez góry historii. Jednak obok radości, którą słowami i śpiewem swego Magnificat obdarzyłaś wszystkie pokolenia, znałaś też mroczne zapowiedzi proroków o cierpieniu Sługi Bożego na tym świecie. Nad narodzeniem w betlejemskiej stajni jaśniała chwała aniołów, którzy nieśli dobrą nowinę pasterzom, ale równocześnie ubóstwo Boga na tym świecie było aż nadto odczuwalne. Starzec Symeon powiedział Ci o mieczu, który miał przeniknąć Twoje serce (por. Łk 2, 35), o znaku sprzeciwu, jakim miał być na świecie Twój Syn. Potem, gdy rozpoczęła się działalność publiczna Jezusa, musiałaś się odsunąć, aby mogła wzrastać nowa rodzina, którą On przyszedł założyć i która miała się rozwijać dzięki współudziałowi tych, którzy słuchają i przestrzegają Jego słowa (por. Łk 11, 27 n.). Pomimo całej wielkości i radości początków działalności Jezusa Ty już w synagodze w Nazarecie musiałaś doświadczać prawdy słowa o « znaku sprzeciwu » (por. Łk 4, 28 nn.). Poznałaś narastającą siłę wrogości i odrzucenia, która stopniowo narastała wokół Jezusa, aż do godziny krzyża, gdy musiałaś patrzeć na Zbawiciela świata, potomka Dawida, Syna Bożego umierającego jako « przegrany », wyszydzony, pomiędzy łotrami. Wówczas przyjęłaś słowa: « Niewiasto, oto syn Twój » (J 19, 26). Z krzyża otrzymałaś nową misję. Począwszy od krzyża stałaś się w nowy sposób matką: matką wszystkich, którzy chcą wierzyć w Twojego Syna Jezusa i iść za Nim. Miecz boleści przeniknął Twoje serce. Czy umarła nadzieja? Czy świat ostatecznie pozostał bez światła, życie bez celu? W tamtej godzinie prawdopodobnie na nowo usłyszałaś w swoim wnętrzu słowa anioła, w których odpowiadał na Twój lęk w chwili zwiastowania: « Nie bój się, Maryjo! » (Łk 1, 30). Ile razy Pan, Twój Syn, mówił to samo swoim uczniom: Nie lękajcie się! W noc Golgoty znów w swoim sercu słyszałaś te słowa. Przed godziną zdrady powiedział do swoich uczniów: « Odwagi! Jam zwyciężył świat » (J 16, 33). « Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka » (J 14, 27). « Nie bój się, Maryjo! » W godzinie Nazaretu anioł powiedział Ci też: « Jego panowaniu nie będzie końca » (Łk 1, 33). Czy może skończyło się, zanim się zaczęło? Nie, pod krzyżem, na mocy samego słowa Jezusa, Ty stałaś się Matką wierzących. Z tą wiarą, która nawet w ciemności Wielkiej Soboty była pewnością nadziei, szłaś ku porankowi Wielkiej Nocy. Radość zmartwychwstania dotknęła Twego serca i złączyła Cię w nowy sposób z uczniami, którzy mieli stać się rodziną Jezusa przez wiarę. Byłaś pośród wspólnoty wierzących, która w dniach po Wniebowstąpieniu modliła się jednomyślnie o dar Ducha Świętego (por. Dz 1, 14) i otrzymała Go w dniu Pięćdziesiątnicy. « Królestwo » Jezusa okazało się inne od tego, które ludzie mogli sobie wyobrazić. To królestwo rozpoczęło się w tamtej godzinie i nie będzie miało końca. Tak więc pozostajesz pośród uczniów jako ich Matka, jako Matka nadziei. Święta Maryjo, Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą. Wskaż nam drogę do Jego królestwa! Gwiazdo Morza, świeć nad nami i przewódź nam na naszej drodze!

W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 30 listopada 2007 r., w święto Świętego Andrzeja Apostoła, w trzecim roku mego Pontyfikatu.


BENEDICTUS PP. XVI


[1] Por. Corpus Inscriptionum Latinorum, t. VI, n. 26003.

[2] Por. Poematy dogmatyczne, V, 53-64: PG 37, 428-429.

[3] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 1817-1821.

[4] Summa Theologiae, II-IIae, q. 4, a 1.

[5] H. Köster: ThWNT, VIII (1969) 585.

[6] De excessu fratris sui Satyri, II, 47: CSEL 73, 274.

[7] Tamże, II, 46: CSEL 73, 273.

[8] Por. Ep. 130 Ad Probam 14, 25-15, 28: CSEL 44, 68-73.

[9] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1025.

[10] Jean Giono, Les vraies richesses, Paris 1936, Préface, w: Henri de Lubac, Catholicisme. Aspects sociaux du dogme, Paris 1983, VII.

[11] Ep. 130 Ad Probam 13, 24: CSEL 44, 67.

[12] Sententiae, III, 118: CLL 6/2, 215.

[13] Por. tamże, III, 71: CLL 6/2, 107-108.

[14] Novum Organum I, 117.

[15] Por. tamże, I, 129.

[16] Por. New Atlantis.

[17] Werke IV, opr. W. Weischedel (1956), 777. Strony dotyczące Zwycięstwa dobrego pryncypium stanowią, jak wiadomo, trzeci rozdział dzieła Die Religion innerhalb der Grenzen der bloßen Vernunft (Religia w obrębie samego rozumu), opublikowanego przez Kanta w 1793 roku.

[18] I. Kant, Das Ende aller Dinge, w: Werke VI, opr. W. Weischedel (1964), 190.

[19] Capita de charitate, Centuria 1, rozdz. 1: PG 90, 965.

[20] Por. tamże, PG 90, 962-966.

[21] Conf. X 43, 70: CSEL 33, 279; tłum. polskie Z. Kubiak, IW PAX, Warszawa 1987, s. 270.

[22] Sermo 340, 3, PL 38, 1484; por. F. Van der Meer, Augustinus der Seelsorger, (1951), 318.

[23] Sermo 339, 4: PL 38, 1481.

[24] Conf. X, 43, 69: CSEL 33, 279; tłum. polskie Z. Kubiak, IW PAX, Warszawa 1987, ss. 269-270.

[25] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 2657.

[26] Por. In 1 Johannis 4, 6: PL 35, 2008 n.

[27] Testimoni della speranza, Città Nuova 2000, 156 n.

[28] Brewiarz Rzymski, Godzina czytań, 24 listopada (polskie wydanie Brewiarza nie zawiera tego listu – przyp. tłum.)

[29] Sermones in Cant., Serm. 26, 5: PL 183, 906.

[30] Negative Dialektik (1966), Trzecia część, III, 11, w: Gesammelte Schriften Bd. VI, Frankfurt/Main 1973, 395.

[31] Tamże, Druga część, 207.

[32] DS 806.

[33] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 988-1004.

[34] Por. tamże, n. 1040.

[35] Por. Tractatus super Psalmos, Ps 127, 1-3: CSEL 22, 628-630.

[36] Gorgiasz 525a-526c.

[37] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 1033-1037.

[38] Por. tamże, nn. 1023-1029.

[39] Por. tamże, nn. 1030-1032.

[40] Por. tamże, n. 1032.

© Copyright 2007 – Libreria Editrice Vaticana

Źródło: http://www.vatican.va/content/benedict-xvi/pl/encyclicals/documents/hf_ben-xvi_enc_20071130_spe-salvi.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje