Słodycz, co słodsza od cukierka – Henryka Frankow Szanel

Moja śp. Babcia miałaby dziś 121, lat ale nauczyła mnie szacunku do Eucharystii. Pamiętam, to było po pierwszej Komunii Św., wracam z Kościoła i wzięłam do ust cukierka i nagle Babcia mówi: ,,wyrzuć tego cukierka, dopiero co przyjęłaś Pana Jezusa do serca, raduj się NIM”… Pamiętam jak dziś moją Babcię skupioną, modlącą się i trzymającą w ręku różaniec. Teraz rozumiem, skąd miała tyle miłości i ciepła – czerpała to z Eucharystii. Dziś Kapłan mówi do ludzi, a stare babcie rozmawiają w czasie Mszy Św. między sobą albo dokarmiają słodyczami wnuczki 😢😢😢 a gdzie ja mogłam się odezwać, a o jedzeniu nie było mowy… Ostatnio do mnie młody Kapłan mówi: ,,Co z tego, że babcie przychodzą na Msze Św. – pogadają sobie, do domu pójdą, zaraz seriale i Pana Jezusa wypłukują ze swojego serca”…

Jest to tekst komentarza z profilu Wspólnoty Dzieci Bożych (z którą współpracujemy) na jednym z portali społecznościowych do tego naszego artykułu: http://isidorium.com/2020/01/11/ludzie-gadaja-ze-stare-babcie-nie-rozumialy-mszy-trydenckiej-i-ona-nie-ma-sensu/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje