Kiedyś to się całowało…

Blask Księżyca, wypisane złote litery, woń kwiatów, światło świec i Piękna Panienka. O tak, powracają wspomnienia i aż się chce kochać. Posłuchajcie…

Kochać to, co… Dawne, babcine. Pewnie teraz kliknąłeś na ten artykuł, spodziewając się odsłonięcia przez Norberta nieco intymnych, miłosnych historii. Cóż, nie ukrywam, że chciałbym zobaczyć teraz Twą minę, gdy okazuje się, że to wszystko nie tak…

Medaliki Niepokalanej stojącej na półksiężycu, Pismo Święte, różańce niekiedy wonią oplecione, świece ku modlitewnemu skupieniu i właśnie Ona – Najświętsza Panienka – tak, a już się wydawało, że to, co w zajawce, to opis jakowej romantycznej kolacyi. Ale Ci mina zrzędła…

Atoli nie smuć się i nie gniewaj! Chciałem Ci pokazać, tak też się kiedyś kochało. Ale głębiej, po niebiańsku.

Tak mnie uczono, na to patrzyłem, teraz coraz bardziej owe zwyczaje zanikają – a jakiż wielki był w tym sens! Gdy całowałeś to, co Świętym nie było, lecz Święte myśli przynosiło, natchnęło za każdym razem, gdy tylko spojrzałeś.

Kiedyś całowało się medaliki, obrazki, figury, krzyże, Biblię, różańce, chleb. Tak wyrażaliśmy tęsknotę za tym, co najdroższe. Za Tym Jedynym i za Tą Jedyną – za Jezusem i Maryją. I garnęliśmy się cali do Nieba! Pośród wesołych Świętych, grających Aniołków, pośród całej wspaniałości Niebieskiego Królestwa.

A dzisiaj? Czy całujesz jeszcze? Czy wspominasz i wzruszyć się potrafisz, gdy spoglądasz na to, co było, ale i jest i czeka na Ciebie? Czy jeszcze tęsknisz…

A więc spróbuj. Spróbuj poczuć tę więź na nowo! Rozpal w sobie ogień Nadziei, która nigdy nie gaśnie

4 thoughts on “Kiedyś to się całowało…

  1. Przybliżasz dawne znaczenie pocałunku. Dobrze. Nie dziw się, gdy będziesz niezrozumiany.
    Techniczna sprawa: nie opisuj tego, co oczywiste: „Pewnie teraz kliknąłeś na ten artykuł, spodziewając się odsłonięcia przez Norberta nieco intymnych, miłosnych historii. Cóż, nie ukrywam, że chciałbym zobaczyć teraz Twą minę, gdy okazuje się, że to wszystko nie tak…” jakoś tak źle to brzmi.
    Nie narażałbym określenia „Panienka” na głupie skojarzenia niektórych, co wpadną na ten artykuł. Reszta cenna. Z Bogiem!

  2. Janek, to jest specjalny zabieg – dialog z Czytelnikiem. Co do drugiego – komu się skojarzy, to trudno, ale kiedyś się mówiło: ,,Panienko”. Poza tym, gdybym napisał ,,Panna”, to by nie przyciągnęło uwagi. Z Bogiem!

    1. Dialog ok, tylko nie trzeba od razu wszystkiego nazywać i można lakoniczniej trwać w konwencji tajemnicy, a czytelnik sam zauważy. Skojarzenia Panienki wynikają z tego kontekstu, który sam wcześniej opisałeś, a nie z samego słowa. Pozdrawiam

      1. Owszem, jest styl z subtelnym dotrzymywaniem tajemnicy i domyślaniem się czytelnika. Jest jednak i drugi styl, nowszy i rzadziej używany, opierający się na wyprzedzaniu myśli, podkreślaniu rzeczy oczywistych, zabawa w otwarte komunikowanie emocjonalne, co równoważy potrzebę tajemnicy (lecz nie zastępuje oczywiście) w czytelniku przy czytaniu jakiegoś tekstu. Jest to oparcie się na wspólnym, emocjonalnym przeżywaniu, budowaniu więzi ponad konwenansem – mówię czytelnikowi, że nie ukrywam się za parawanem literackich sztuczek, łamię pewne tabu.
        Co do Panienki – tak, takie miało być skojarzenie. Chciałem też pokazać, jak różnie można to rozumieć. Idę ku nieco zmysłowemu skojarzeniu, przechodząc do wyrażenia związanego z promowaniem czystości. Ten tekst ma przyciągnąć pogan, by nagle zaskoczyć ich zupełnie odmienną treścią. Dlatego to jest takie na granicy, ale może nie będę tego następnym razem stosował, zobaczymy. Z drugiej strony nie dopuściłem do żadnego zbereźnego uszczegóławiania wytworzonego obrazu. Cóż, następnym razem raczej z tego nie skorzystam, choć też sam temat całowania od razu ludziom się kojarzy dziś zmysłowo. Pytanie zatem bardziej zachodzi o granicę. Z drugiej strony, czy możemy się poddawać nieustannemu postępowi obróbki słów ku coraz bardziej zmysłowym konotacjom przez zwłaszcza dzisiejszą telewizję? Salve Maria!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje