Papież Benedykt XVI odmówił podpisania porozumienia z Chinami? Kardynał Zen ujawnia list

Watykanista i dziennikarz Marco Tosatti na prośbę kardynała Joseph’a Zena z Hongkongu ujawnił list wysłany 27 września do kardynałów. Odnosi się on do porozumienia Stolicy Apostolskiej z Chinami w sprawie życia Kościoła w kraju rządzonym przez komunistów.

Kardynał Joseph Zen zauważa, że nie może zgodzić się z opinią kardynała Pietro Parolina, który uzasadniał porozumienie Watykanu z Chińską Republiką Ludową. W wyniku wspomnianych negocjacji rząd ChRL uznał rolę papieża w Kościele Katolickim. Dlatego kardynał Parolin stwierdził, że od teraz kontrolowane przez komunistów Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (Kościół Oficjalny) stanowi jedność z Kościołem Katolickim w Chinach (Kościół Podziemny). Kardynał Zen zauważa, że nie można zgadzać się na uzależnianie Kościoła od władzy świeckiej, a poglądy kapłanów i wiernych nie mogą nigdy podlegać akceptacji ze strony polityków aktualnie dzierżących ster państwa.

Książę Kościoła przypuścił, iż najnowsze porozumienie jest tym, którego podpisania odmówił Namiestnik Chrystusa Benedykt XVI. Kardynał wyraził również nadzieję, że kiedyś będzie mógł udowodnić swą hipotezę dokumentami archiwalnymi.

Źródło: PCh24.pl, Isidorium

Dodatek Isidorium:

SALE PARAFIALNE

 94.  Przeto w salach kinowych, podległych władzy kościelnej jak tego samo miejsce wymaga, Wiernym, a zwłaszcza młodzieży; pokazać należy widowiska pożyteczne dla wychowania i przyzwoite. Nie mogą być oczywiście wyświetlane filmy, którym pod względem moralnym dałoby się cokolwiek zarzucić.

 95.  Księża Biskupi muszą pilnie czuwać nad tego rodzaju salami kinowymi, do których wszyscy mają wolny wstęp, a także nad tymi, które należą do zakonników wyjętych spod władzy diecezjalnej. Biskupi winni napominać duchownych, których pieczy są powierzone te sale, aby sumiennie i dokładnie zachowywali przepisy wydane w tej sprawie i nie oglądali się na zyski materialne: w ten bowiem tylko sposób wypełnią swoje posłannictwo, na którym Stolicy Apostolskiej tak bardzo zależy. Usilnie też zalecamy, by ci co są odpowiedzialni za katolickie sale kinowe łączyli się w stowarzyszenia – jak to w niektórych krajach, nie bez Naszej zgody i aprobaty, już się stało – ażeby w ten sposób, zachowując nakazy i zalecenia urzędów ustanowionych w poszczególnych krajach, skuteczniej mogli bronić wspólnych interesów.

WYNAJEM FILMÓW

 96.  Chcielibyśmy, aby te napomnienia, odnoszące się do kierowników sal kinowych, zastosowali do siebie również dystrybutorzy filmów, którzy, sami finansując często ich produkcję mają jeszcze większe możliwości, a co za tym idzie, także cięższą odpowiedzialność w tym względzie.

 97.  Dystrybucja filmów bowiem w żaden sposób nie może być pojmowana jako funkcja czysto mechaniczna, gdyż filmy – jak to już niejednokrotnie przestrzegaliśmy – oceniać trzeba nie tylko z punktu widzenia czysto handlowego, ale także, i przede wszystkim, traktować je należy jako pokarm dla umysłu i serca oraz jakby szkołę, w której urabiają się dusze i kształtują obyczaje widzów.

 98.  Ci więc, którzy rozpowszechniają albo wynajmują filmy, w tej samej mierze uczestniczą zarówno w zasługach, jak i w odpowiedzialności, w jakiej z filmów wynika dobro lub zło.

Źródło: http://www.nonpossumus.eu/encykliki/Pius_XII/miranda_prorsus/II.php

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje