,,Jak uwiecznić Cię na chwilę?” – wiersz XXXVI

Nasz Maestro wnet ucieka,

już go z nami tutaj nie ma,

wszak poruszył serca, dłonie,

cóż świat prasy dziś opowie?

Jakże słowem to wyrazić,

by li tylko nie urazić,

by nie odjąć choć krzty uczty,

gdyż poznały nasze usty,

ów słodyczy strumień wielki

stanowiący mega dźwięki

starożytnych swych powieści

których papier nie pomieści.

Ergo liche teże słowy

kończą moje wszelkie mowy,

cóż tu bowiem można dodać,

jeno koncert prosić, błagać!

Dodatek Isidorium:

WIDOWISKA DLA MŁODZIEŻY

 62.  Samo wychowanie jednak nie wystarczy. Potrzeba jeszcze, aby widowiska były dostosowane do stopnia rozwoju umysłowego, moralnego i wrażliwości każdego wieku.

 63.  Problem ten stał się szczególnie naglącym od czasu, kiedy przez radio, a zwłaszcza przez telewizję, widowisko dostało się do ogniska domowego, zagrażając rozbiciem owych zbawiennych tam, którymi zdrowe wychowanie ochrania młody wiek dzieci umożliwiając im nabycie potrzebnej cnoty, zanim będą musiały stawiać czoło burzom tego świata.

 64.  Trzy lata temu pisaliśmy w tym względzie do Biskupów Włoskich: „Jak nie wzdrygnąć się na myśl, że za pośrednictwem telewizji nawet w ściany domowe może się wcisnąć owa zatruta atmosfera materializmu, niedorzeczności i pożądliwości, która aż nazbyt często unosi się w tylu salach kinowych” (Ekshortacja o telewizji, 1 stycznia 1954).

 65.  Znane są nam poczynania kompetentnych władz i instytucji prywatnych zmierzających do ochrony młodzieży przed zgubnym wpływem widowisk zbyt częstych albo nieodpowiednich dla jej wieku.

 66.  Każdy wysiłek na tym polu zasługuje na zachętę, by się pamiętało, że o wiele groźniejsze są niebezpieczeństwa moralne, na które są narażone młode dusze, aniżeli ewentualne zaburzenia fizjologiczne lub psychiczne. Niebezpieczeństwa te, jeżeli im się zawczasu nie zapobiegnie, stanowić będą rzeczywistą i prawdziwą groźbę dla społeczeństwa.

 67.  Do młodzieży zaś zwracamy się z Naszym ojcowskim i ufnym wezwaniem, aby, gdy chodzi o udział w widowiskach, ćwiczyła się w roztropności i umiarkowaniu chrześcijańskim. Powinna ona opanować swą wrodzoną ciekawość widzenia i słyszenia wszystkiego i zachować swe serce wolne i otwarte dla prawdziwych radości ducha.

Źródło: http://www.nonpossumus.eu/encykliki/Pius_XII/miranda_prorsus/I.php

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
W celu uniemożliwiania jej wykorzystywania tych danych wyłącz pliki cookies w opcjach swojej przeglądarki internetowej
Akceptuje